wtorek, 6 lipca 2010

Cuidado Amigos - czyli skąd ten tytuł?!

Cuidado amigos oznacza po prostu "uważajcie przyjaciele". W Ameryce Łacińskiej przyjaciele to oczywiście synonim ludzi. Taki kraj - taka mentalność :)
Zawołanie to zawsze wywoływało moje rozbawienie, bo towarzyszył mu gest, który w Polsce werbalizuje się jako "a jedzie mi tu czołg?". Dla mniej zorientowanych polega on na odsłonięciu za pomocą palca wskazującego dolnej powieki oka.
Z tym uważaniem w Ameryce Łacińskiej jest zreszta różnie. Często jest to wykorzystywane do zdobycia pieniędzy np "tam cię zabiją, jedź ze mną taksówką za 20$. No dobra 10$", ale czasem warto wysłuchać rad indigenous (rdzennych) i nie zgrywać odważnych. Białasy rzucają się w oczy i po prostu czasem lepiej nie ładować się w sytuacje, w które nie jesteśmy zmuszeni się ładować. Jednym słowem we wszytskim należy zachować umiar. Czasem warto zrezygnować z wygodnictwa i przejść się, bo niesamowite rzeczy mogą nas czekać po drodze. Z drugiej strony, gdy ludzie na ulicy z przerażeniem mówią "nie idźcie do tej dzielnicy" to lepiej tam nie iść. Czasem są dzielnice, które są niebezpieczne, ale tylko po zmierzchu, ale są takie, do których lepiej się nie zapuszczać piechotą nawet za dnia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz